rośliny w miejsce reklam

Na mieście pojawiły się ostatnio interesujące kompozycje roślinne zamknięte w przeźroczystych miejskich meblach, przypominających słupy reklamowe. I od razu nasuwa się wniosk, o ile ładniej wyglądałyby miasta, gdyby reklamy zastąpić roślinami!!! „Zielone” słoje można oglądać do połowy grudnia na Placu Trzech Krzyży, przy metrze Świętokrzyska oraz na Marszałkowskiej niedaleko ulicy Zoli.

A.

Warszawskich neonów czar

Warszawska Fabryka Spacerów i Okno na Warszawę zapraszają w sobotę 24 listopada na spacer śladami warszawskich neonów. Odwiedzimy między innymi słynny neon Koszykarki, piękny Orbis, czy nową „strzałkę” CDT-u. Oglądając neony posłuchamy o ich historii i związanych z nimi osobach, nie zabraknie też wspomnień i anegdot o neonach, które już nie świecą na warszawskich ulicach tj. bar Zodiak, Kino Polonia czy kot w butach.
Wstęp wolny. Spacer zacznie się o godzinie 17.00 i potrwa około 2 godzin. Zapisy pod adresem: mail@fabrykaspacerow.pl

jesienne dywany

W tym roku, w rezydencji księcia Kazimierza Poniatowskiego, brata króla Stanisława Augusta widzieliśmy piękne liściaste dywany  Dzisiejsze tarasy parku Frascati, czyli dawny książęcy Park na Górze projektu Bogumiła Zuga, wyglądają cudnie o każdej porze roku, ale jesienna gama barw i widoki po horyzont – aż po pomnik Sapera i Wisłę, naprawdę są warte odwiedzenia. Żeby Was zachęcić, przedstawiamy klika jesiennych zdjęć parkowych dywanów.

A.

opuszczony cmentarz w Wawrze

Jeśli planujecie kolejne spacery po cmentarzach, a nie macie pomysłu, który z nich odwiedzić, polecamy opuszczony cmentarz ewangelicko-augsburski w Wawrze przy ulicy Szulczyka.
Ostatnio, gdy byliśmy tam latem, po terenie kręciły się dziki, w tym gromadka maluchów, które zapewne już podrosły – więc miejcie się na baczności.
A.

giełdowy zaułek

Warszawa pełna jest magicznych miejsc.  Jednym z nich jest  przejście między Alejami Jerozolimskimi, a ulicą Książęcą  na wysokości Muzeum Narodowego. Szczególnie urokiwe jest w okresie złotej jesieni, kiedy na kolorowo barwią się liście pnączy rosnących na obejmujących chodnik pergolach. Dalej idzie się  podcieniami nowego gmachu giełdy,  w szumie  sztucznego (ale jednak) strumyka z widokiem na neogotycką kamienicę parafii kościoła świętego Aleksandra i sąsiadujący park na Książęcem.

To magiczno romantyczne  miejsce, można  nazwać zaułkiem giełdowym. Poza nowym budynkiem giełdowym przy ul. Książęcej 4, przechodzi się obok dawnego komunistycznego gmachu Komitetu Centralnego, który żartem historii, po zmianie ustroju, stał się pierwszą siedzibą GPW.

A.